JAK NAUCZYĆ DZIECKO DOBRYCH MANIER?

 

 

Nauka dobrych manier to inwestycja w przyszłość dziecka. Uczy się ono prawidłowych zasad zachowania, zwrotów grzecznościowych, manier przy stole, podczas wyjść do teatru, kina czy na koncert. Tę naukę należy rozpocząć bardzo wcześnie, po to aby mieć pewność, że nasze dziecko, w każdej z napotykanych sytuacji zachowa się właściwie.

 

Wczesna edukacja w tym zakresie zagwarantuje iż nauczane treści staną się nawykiem, nad którym dziecko nie będzie się zastanawiać. Jest to proces rozpisany na wiele lat. Od staranności rodziców zależy, czy mały człowiek w przyszłości będzie umiał zachować się w towarzystwie elegancko i we właściwy sposób. Dobrze wiemy, że w kontaktach międzyludzkich najważniejsze jest pierwsze wrażenie. Ucząc dziecko dobrych manier sprawiasz, że w przyszłości będzie lepiej postrzegane przez innych i łatwiej będzie mu nawiązywać znajomości, przyjaźnie, a nauczyciele czy późniejsi pracodawcy będą mieli o nim dobre zdanie.

 

Należy pamiętać, że dziecko uczy się poprzez obserwacje i naśladownictwo. Ważne jest więc, aby rodzice przestrzegali zasad dobrych manier. To oni stanowią dla dziecka wzór do naśladowania, z nimi maluch spędza najwięcej czasu, patrzy i mimowolnie się uczy. Kiedy rodzice są uprzejmi względem siebie i innych dziecko powiela to zachowanie.
Dlatego:
 1. Używaj zwrotów grzecznościowych także w stosunku do dziecka!
 2. Zawsze dziękuj za najdrobniejszą nawet pomoc!
 3. Tłumacz dziecku swoje zachowania!

 

Przy stole
Oto kilka wskazówek do nauki dobrego zachowania przy posiłkach:
  • Naukę rozpocznij w momencie, gdy dziecko rozpocznie samodzielne spożywanie posiłków.
  • Nakrywaj stół starannie, zawsze stawiaj serwetki, siadaj do posiłków z całą rodziną.
  • Nigdy nie jedz w pośpiechu, na stojąco i nie pospieszaj dziecka.
  • Zwracaj uwagę na to w jaki sposób dziecko trzyma sztućce i czy je z zamkniętą buzią.
  • Wykorzystaj aktywność dziecka do wspólnego przygotowania posiłków oraz nakrywania stołu.
  • Zwracaj uwagę na postawę dziecka przy stole i przypominaj, że nie siedzimy na nogach, nie wiercimy się i nie trzymamy łokci na stole.
  • Nigdy nie czytaj dziecku przy jedzeniu i nie zabawiaj go, gdyż powinno ono skupić uwagę na wykonywanej czynności. W przyszłości nie będzie ono przeszkadzać innym.

 

Zwroty grzecznościowe
Ucząc zwrotów grzecznościowych pamiętaj o:
  • Wytrwałości i ciągłych ćwiczeniach, gdyż jest to bardzo żmudny proces.
  • Przypominaniu dziecku słów: PROSZĘ, DZIĘKUJĘ, PRZEPRASZAM, DZIEŃ DOBRY, DO WIDZENIA, DOBRANOC, aby nabrało pewności, że są one ważne i potrzebne w życiu.
  • Stosowaniu gestów przy używaniu zwrotów grzecznościowych – dzięki temu dziecko lepiej zapamięta słowa.
  • Tłumaczeniu dziecku jakie sytuacje wymagają zastosowania zwrotów grzecznościowych.
  • Witaniu i żegnaniu się z dzieckiem, dziękowaniu mu za każdą przysługę, przepraszaniu za błędy, proszeniu o pomoc.
  • Dobrym przykładzie – sam ich używaj wobec innych.

 

Miejsca publiczne
Gdy chcemy nauczyć dziecka właściwego zachowania w miejscach publicznych pamiętajmy o:  

 

  • Zabieraniu go w różne miejsca: na przyjęcia, do kina, do teatru, na koncerty, do parku,
  • Podróżowaniu środkami komunikacji miejskiej, gdzie zwracamy uwagę na ciche mówienie, ustępowanie miejsca starszym osobom, przepuszczaniu starszych w drzwiach

 

 • Nauce sprzątania po zabawie,                           
  • Myciu rąk po każdym wyjściu z toalety,
  • Oczyszczaniu nosa za pomocą chusteczek higienicznych,
  • Zasłanianiu ust przy kichaniu, kaszlu czy ziewaniu,
  • Wpojeniu nawyku informowania rodziców o każdej sytuacji, w której dziecko chce odejść w inne miejsce,
  • Dbaniu o wygląd zewnętrzny – czystość ubrań, estetyczny wizerunek, uczesane włosy itp.

 

  • uczmy dziecko, że sąsiadom mówi się dzień dobry, a do nieznajomych mówi się na pani/pan.

  • zwracajmy dziecku uwagę, jeśli krzykiem przerywa rozmowy dorosłym

 

Nauka dobrych manier nie może obyć się bez nauki szacunku. Dla dziecka będzie to przede wszystkim szacunek do starszych od niego. Jednak ta lekcja daje w rezultacie wiele korzyści, bo dziecko uczy się w ten sposób szacunku do drugiego człowieka.

 

Nauka dobrych manier nie jest żmudną pracą, nie trzeba się do niej specjalnie przygotowywać. ważne jest, by uczyć przy każdej okazji, w każdej sytuacji i pozwolić dziecku, by nabrało dobrych nawyków.

 

 

 

DOJRZAŁOŚĆ SZKOLNA
to gotowość do podjęcia przez dziecko zadań i obowiązków jakie stawia przed nim szkoła. Dojrzałość obejmuje: rozwój fizyczny oraz psychiczny: emocjonalny, społeczny i umysłowy a także poziom opanowania umiejętności i wiadomości przygotowujących dziecko do podjęcia nauki czytania, pisania i liczenia. Im pełniejsza jest ta dojrzałość, tym większa będzie gwarancja powodzenia dziecka w nauce.
DOJRZAŁOŚĆ EMOCJONALNA to:
- umiejętność kontrolowania i panowania nad własnymi emocjami, zdolność do przeżywania bogatego i zróżnicowanego świata uczuć,
-zmniejszenie impulsywności reakcji dziecka, wydłużenie czasu przeżywania różnych stanów emocjonalnych
Cechy dziecka dojrzałego emocjonalnie:
• rozstaje się z matką na czas pobytu w szkole
• kontroluje swoje emocje (lęk, złość), nie uzewnętrznia ich w sposób gwałtowny
• wierzy w swoje umiejętności
• jest pewne siebie
• adekwatnie do sytuacji okazuje uczucia
• potrafi cierpliwie czekać na swoją kolej
• przeżywa emocje takie jak: duma, radość, zaciekawienie
• potrafi skoncentrować się na zadaniu
• odczuwa więź ze swoją grupą rówieśniczą, z wychowawcą
• potrafi współodczuwać przeżycia innych dzieci
• przeżywa radości i smutki związane z życiem klasy
• prawidłowo reaguje na niepowodzenia, uwagi nauczyciela i innych osób dotyczące niewłaściwego zachowania
• reaguje prawidłowo na pozytywne uwagi dotyczące zachowania i postępów w nauce
Cechy dziecka niedojrzałego emocjonalnie:
• wybuchowe
• drażliwe
• agresywne
• złości się lub płacze z błahego powodu
• często popada w konflikty z kolegami
• zahamowane
• zalęknione
• niepewne
• napięte
• nadwrażliwe
• płaczliwe
• boi się głośniejszych uwag nauczyciela nawet, gdy skierowane są do innych dzieci
DOJRZAŁOŚĆ SPOŁECZNA
to przystosowanie form zachowania dziecka do wymagań środowiska społecznego.
Dziecko dojrzałe społecznie:
• prawidłowo nawiązuje kontakty z rówieśnikami i dorosłymi
• potrafi współpracować w zespole pod nadzorem osoby dorosłej
• przestrzega reguł życia w zbiorowości
• przestrzega zawartych umów
• podporządkowuje się dyscyplinie
• wykonuje obowiązki
• jest samodzielne (w czynnościach samoobsługowych jak ubieranie się, mycie, czesanie, stara się być samodzielne w odrabianiu lekcji, spakowaniu tornistra )
• rozumie proste sytuacje społeczne
• wie co jest dobre, a co złe (np. że nie wolno krzywdzić innych, niszczyć cudzej własności, przywłaszczać sobie znalezionych rzeczy)
• dobrze się czuje w nowym środowisku szkolnym, z chęcią podejmuje zadania na rzecz innych np. dyżury
• doświadcza poczucia przynależności do grupy
• zna zasady społeczne i podporządkowuje się im
• potrafi bawić się z innymi dziećmi
• potrafi bronić swojego stanowiska
• akceptuje, że osoba dorosła nie zawsze jest do dyspozycji dziecka
• partnerstwo oraz współdziałanie rozwija się intensywnie między 6-8 r.ż
Dziecko niedojrzałe społecznie:
• potrzebuje stałej uwagi nauczyciela
• domaga się ciągłego wyróżniania i dąży do uprzywilejowanej pozycji w klasie
• może izolować się od grupy
• unika wspólnych zabaw z kolegami lub łatwo poddaje się dominacji kolegów
• wykazuje bierność
• jest nieśmiałe
• jest lękliwe
• jest małomówne
ROZWÓJ POZNAWCZY I FIZYCZNY
Dziecko 5 – letnie w zakresie wiadomości o otaczającym środowisku społeczno - przyrodniczym powinno znać:
- pełen adres domowy i adres przedszkola,
- na podstawie obrazków i modeli, środki lokomocji i maszyny niedostępne bezpośredniej obserwacji np. kolejka linowa,
- czynności zawodowe i charakterystyczne cechy ubioru kucharki, górnika, hutnika, rolnika, szewca, krawca itp.,
- zmiany zachodzące w życiu roślin i zwierząt w kolejnych porach roku / warunki potrzebne do rozwoju zwierząt i wzrostu roślin /,
- rośliny i zwierzęta żyjące w różnych środowiskach przyrodniczych / ryba w wodzie, wilk w lesie /,
- zależności temperatury i długości dnia od pory roku /zimno i krótki dzień –zima/ ,
- określenia czasu: rano, południe, wieczór, dzisiaj, wczoraj, jutro,
- dni tygodnia, aktualne pory roku.
W zakresie percepcji wzrokowej i słuchowej 5 – latek potrafi:
- złożyć prostokąt z dwóch trójkątów w/g wzoru,
- uzupełnić brakujące elementy w postaci człowieka,
- naśladować słyszane głosy z otoczenia,
- różnicować wyrazy z opozycjami ze względu na stopień zbliżenia narządów mowy /kos-koc, płotek-młotek, pies-piec, nos-noc, ząb-dąb.
W zakresie sprawności motorycznej 5 – latek powinien:
- zmieniać w biegu kierunek,
- wbiec do góry po schodach,
- wykonać 5 skoków na jednej nodze,
- skoczyć do przodu obiema nogami bez utraty równowagi,
- skoczyć do tyłu,
- przejść na palcach trzy metry nie dotykając piętą podłogi.
W zakresie motoryki małej 5 – latek potrafi:

- ciąć papier nożyczkami,
- skleić papier klejem,
- nawlec na nitkę małe koraliki,
- ulepić z plasteliny klocek i miskę,
- łączyć ze sobą klocki konstrukcyjne,
- odwzorować romb,
- narysować postać ludzką zaznaczając główne elementy ciała,
- poprawnie kolorować obrazki konturowe,
- odwzorować drukowanymi literami swoje imię,
- zapiąć guziki,
- rysunki wykonuje rozmieszczając starannie wszystkie elementy na całej powierzchni kartki.
W zakresie znajomości stosunków ilościowych, jakościowych i orientacji w przestrzeni 5 – latek powinien:
- dokonywać klasyfikacji zbiorów wg. ich liczebności, porównywać zbiory przez łączenie w pary po jednym elemencie z każdego zbioru,
- porównywać wielkości przedmiotów np. mały-mniejszy-najmniejszy,
- używać nazw figur geometrycznych /koło, kwadrat, prostokąt, trójkąt/,
- klasyfikować zbiory wg cech jakościowych,
- dokonywać podziału zbioru na podzbiory wg różnych właściwości elementów,
- różnicować pojęcia: na prawo, na lewo, naprzeciw,
- odróżniać prawą stronę ciała od lewej.
W zakresie wykonywania działań arytmetycznych 5 – latek powinien:
- liczyć elementy zbioru do pięciu, jednocześnie pokazując palcem pięć przedmiotów,
- odwzorowywać zbiory za pomocą liczmanów lub znaków graficznych
- porządkować układy zbiorów /w zakresie 6/ wg ich liczebności wzrastających lub malejących,
- posługiwać się liczebnikami porządkowymi do „piąty”.
ROZWÓJ MOWY
Normą rozwojową jest, jeśli dziecko w wieku:
0 -1 roku - komunikuje się z dorosłymi za pomocą krzyku, głuży, gaworzy, wymawia pierwsze wyrazy: mama, tata, baba, lala;
1 - 2 lat - Używa prawie wszystkich samogłosek, z wyjątkiem nosowych (ą, ę) oraz wymawia niektóre spółgłoski ( p, b, m, t, d, n, k, ś, ź, ć dź, ch). Pozostałe zastępuje innymi. Wypowiada się jednowyrazowo: np.: kaczka - kaka, pomidor - midol;
3 lat - porozumiewa się prostymi zdaniami, wymawia wszystkie samogłoski i spółgłoski (p, pi, b, bi, m, mi, n, ni, f, fi, w, wi, t, d, n, l, li, ś, ź, dź, j, k, ki, g, gi, ch);
4 lat - wymawia głoski s, z, c, dz;
5 - 6 lat - wymawia głoski sz, ż, cz, dż, r;
7 lat - ma utrwaloną poprawną wymowę wszystkich głosek oraz opanowaną technikę mówienia.
Należy pamiętać, że każde dziecko rozwija się we własnym, swoistym tempie i niewielkie opóźnienia rozwoju mowy nie powinny być powodem do niepokoju. Stopień rozwoju mowy w danym momencie zależy od różnych czynników. Do najważniejszych należą psychofizyczny rozwój dziecka oraz wpływ środowiska. Opóźnienia w pojawianiu się poszczególnych stadiów rozwoju mowy nie powinny przekraczać 6 miesięcy, jeżeli któryś z etapów rozwoju mowy opóźnia się koniecznie skonsultuj się z logopedą.
Informację o poziomie przygotowania dziecka do edukacji szkolnej przygotowuje nauczyciel w przedszkolu  a także według potrzeby  specjaliści z Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej.

 

 

Nadpobudliwość  psychoruchowa 

                        Problem nadpobudliwości psychoruchowej dotyczy coraz większej ilości dzieci. Zjawisko to stało się więc przedmiotem badań wielu psychologów i lekarzy. Na czym polega? Jest to zespół hiperkinetyczny będący schorzeniem mającym charakterystyczne objawy i wymagającym leczenia. Nadpobudliwość psychoruchowa ( z ang. ADHD) wiąże się  z odmienną pracą mózgu, która uniemożliwia dziecku kontrolowanie uwagi i ruchów. W zabawie dzieci z ADHD  przeważa element ruchowy. Zdecydowanie wolą gonitwy, siłowania, zamiast zabawy ograniczającej ruch. Dzieci z nadpobudliwością wyrażają swoje emocje szybciej i  z większą  intensywnością. Nie potrafią nad nimi zapanować  i to niejednokrotnie doprowadza do konfliktu z rówieśnikami. Próbują przejmować inicjatywę w zabawie, nie potrafią przegrywać. Często nieświadomie robią krzywdę innym dzieciom. Stają się wobec nich agresywne. Są krzykliwe i napastliwe. Domagają się natychmiastowego zaspokojenia swoich potrzeb.  Dzieci nadpobudliwe nie  są w stanie nauczyć się reguł panujących w przedszkolu czy grupie rówieśniczej. Bardzo często określane są dziećmi „ trudnymi” a to dlatego ,że  są niespokojne, dokuczliwe i  potrafią  skutecznie zniechęcić do siebie opiekunów, rówieśników a nawet w skrajnych przypadkach rodziców. Stanowią bowiem dla nich bardzo frustrujące wyzwanie. Zwykłe codzienne czynności zdarza im się wykonywać  kilkakrotnie dłużej niż innym dzieciom  a drobne niepowodzenia wywołują  ataki złości.  Należy jednak  pamiętać ,że  nie każde energiczne, ruchliwe a nawet można by rzec „ rozkojarzone” dziecko jest nadpobudliwe. Warto więc zastanowić się zanim dokona się wstępnej diagnozy i odpowiedzieć na pytania: Czy niepokojące zachowania  występują notorycznie czy dotyczą specyficznej sytuacji? Czy dziecko nie potrafi się w ogóle skoncentrować, czy może jednak jest „coś”, jakiś przedmiot, sytuacja która angażuje uwagę dziecka na dłużej? Czy kłopoty z zachowaniem pojawiły się niedawno czy też utrzymują się przez dłuższy czas ? Czy dziecko po ukończeniu 2 roku życia potrafi opanować atak złości, czy też domaga się natychmiastowego zaspokojenia swoich potrzeb? Jeśli szczerze odpowiemy sobie na te pytania, może się okazać ,że objawy mogące świadczyć o nadpobudliwości psychoruchowej wcale nie występują u naszego dziecka w takim stopniu czy nasileniu. Zespół hiperkinetyczny może stwierdzić jedynie lekarz wykonując szereg badań w tym badanie neurologiczne. Jeśli jednak okaże się ,że rzeczywiście dziecko cierpi na nadpobudliwość psychoruchową ADHD należy pamiętać o kilku zasadach: Ograniczaj bodźce: mózg dzieci nadpobudliwych funkcjonuje inaczej niż zdrowych. Zaburzone są w nim procesy syntezy i analizy, które pozwalają człowiekowi odbierać bodźce z otoczenia. Dziecko z ADHD tak samo wyraźnie słyszy np.: głos matki jak odjeżdżający autobus z przystanku za domem. Oba bodźce są dla niego jednakowo ważne  i nie wie na którym z nich się skupić. Dlatego ważna jest minimalizacja bodźców. Mów jasno: Jeśli chcemy aby dziecko nas zrozumiało i zrobiło to o co prosimy, ważne jest aby kierować  do niego krótkie i jasne komunikaty: zamiast „posprzątaj w pokoju”, wskazujemy co dokładnie ma zrobić np.: ułóż książki, wrzuć klocki do pudełka itp.  Planuj: Dziecko nadpobudliwe wytrąca wszystko to co następuje nagle, dlatego dobrze  jest wprowadzić zwyczaj planowania.  Problem  dzieci  nadpobudliwych psychoruchowo jest niezmiernie ważny. Bez zastosowania odpowiedniej terapii może dojść do nieodwracalnych zmian w psychice i zachowaniu. Trudno jest wyeliminować  utrwalone złe nawyki , dlatego gdy rodzice zauważą  jakieś problemy  w zachowaniu dziecka, z którymi sami sobie nie radzą,  powinni zgłosić się do specjalisty. Trzeba tylko wiedzieć że ma się do czynienia z dzieckiem chorym a nie źle wychowanym brzdącem.

 

Nieposłuszeństwo – co robić?

Jednym z największych wyzwań dla rodziców jest nieposłuszeństwo ich dzieci. Każdy wychowuje swoje dziecko według swoich zasad, jakie wyniósł on sam ze swojego domu. Należy zwrócić uwagę na to, co się dzieje w domu, czy członkowie rodziny wykazują wzajemny  szacunek, czy problemy domowe rozwiązywane są rozmową czy kłótnią. Jest to ważny aspekt, ponieważ dzieci uczą się posłuszeństwa właśnie od rodziców. Dziecko, które jest nieposłuszne i odmawia współpracy nad pohamowaniem swych złych objawów będzie później miało napięte relacje z rówieśnikami, dorosłymi a nawet nauczycielami w szkole. Złe relacje nauczyciel – uczeń mogą prowadzić natomiast do złej nauki.

Nieposłuszeństwo dzieci wynika ze zbytniego pobłażania dziecięcym zachowaniom. Zazwyczaj zaczyna się od spełniania wszelkich żądań i pragnień dziecka. Przyczyną nieposłuszeństwa może być również zbyt mało zdecydowana postawa rodziców, brak umiejętności czasu własnego i dziecka.

Co zrobić, żeby dzieci nas słuchały? Zdaniem psychologów dziecko czuje się dobrze
i bezpiecznie tylko wtedy, kiedy zna granice swobody swoich zachowań. Dziecko pozostawione samemu sobie z własnymi myślami na temat tego, co mu wolno i do jakich zachowań może się posunąć, poczuje się zagubione. Może to także wpłynąć negatywnie na jego poczucie bezpieczeństwa, a nawet je nadszarpnąć.

  • Czasem odmów swojemu dziecku, nawet kiedy jesteś w stanie spełnić jego prośbę.
  • Ty ustalasz reguły, ponieważ lepiej wiesz, co dla malca jest dobre, bezpieczne i zdrowe, a co nie służy jego rozwojowi.
  • Czasem daj dziecku wybór w prostych sprawach, np. wybór koloru bluzki, ale
    w ważnych decydujesz ty, np. czy idziecie na spacer, czy najpierw zjecie obiad.
  • Od początku staraj się zauważać, co twoje dziecko umie, w czym możesz mu pomóc, ale nie musisz go wyręczać.
  • Czasem ustąp swojemu dziecku, np. kiedy upiera się nad trasą spaceru.
  • Czasem możesz z dzieckiem ponegocjować, np. kiedy szczególnie pasjonuje go nowa zabawka i z jej powodu opóźnia pójście spać, ustal z dzieckiem takie warunki porozumienia, w trakcie którego oboje poczujecie się wygranymi. Pozwól na pójście spać pół godziny później, żeby dziecko mogło dokończyć zabawę. Pół godziny to rozsądny margines twojej cierpliwości, a dla dziecka bezcenny czas radości.
  • Kiedy ukarzesz dziecko, staraj się panować nad emocjami. Kara, żeby była skuteczna, musi mieć swój czas, powód jej wymierzenia, miejsce oraz − wraz z zakończeniem kary − nie wolno ci przypominać dziecku jego przewinienia. Raczej skupiaj się na zauważeniu poprawy zachowania dziecka i pochwaleniu go.

Miłość i szacunek do dziecka wymagają, by miało ono jasno określone reguły postępowania. Dzięki temu świat malca jest przewidywalny i stabilny. Dawaj więc dziecku czytelne drogowskazy.

 

                                         Agresja -lek na atak furii ……..??? 

 

                          Agresja nie jest zjawiskiem nowym. Doświadczamy jej niemal codziennie. Dotyka ona osób będących w różnym wieku. Agresja może przybierać następujące formy: werbalną- na przykład ubliżanie, przezywanie, ośmieszanie. Jest  skierowana przeciwko drugiej osobie i ma na celu wzbudzenie w niej poczucia odrzucenia czy też wyizolowania z grupy, fizyczną- która polega na fizycznym ataku na drugą osobę lub jej własność. Przejawia się poprzez fizyczny kontakt agresora z ofiarą w postaci bicia, kopania, plucia czy popychania

                   Agresywne zachowania u dziecka w wieku przedszkolnym występują najczęściej pod postacią złości.  Często zdarza się ,że jej eskalacja jest bardzo silna i przebiega bez jakichkolwiek zahamowań i granic wobec  samego dziecka, innych oraz w stosunku do przedmiotów. Mówiąc krótko  dziecko dostaje furii: rzuca się na podłogę tarza, po niej, wali rękami i nogami, krzyczy chcąc w ten sposób dać upust negatywnym emocjom. Taką sytuację z pewnością zna każdy z nas , jedni z własnego doświadczenia, inni będąc obserwatorem takich agresywnych zachowań. Warto zatem uświadomić sobie fakt , że dziecko reaguje w ten sposób na sytuacje ,które powodują u niego frustrację ,  złoszczą  je i  nie potrafi sobie z nimi poradzić. Maluszki,  zazwyczaj płaczą kiedy ktoś im czegoś zabroni, pokrzyżuje plany , zabierze ulubioną zabawkę. Dziecko 3-letnie chce podkreślić swoją autonomię i zaczyna się stawiać. Buntuje się  przed tym czego mu nie wolno i co trzeba!. Bardzo często też wystawia cierpliwość swoich rodziców, którym przychodzi zmierzyć się  z atakiem furii. Jest to szczególnie niemiłe i  wprawia w zakłopotanie w centrum handlowym, kiedy malec zaczyna bić , tupać , krzyczeć aby uzyskać swój cel ( kupno nowej zabawki). Pojawia się więc pytanie:  Jak należy reagować na atak furii u dziecka??  Z pewnością agresywne zachowanie zdenerwowanego rodzica nie jest „ lekiem” na atak dziecięcej furii.  Dziecko ma prawo odczuwać złość ale na żadnym etapie wiekowym nie można przyzwolić na rozprzestrzenianie się tego zjawiska. Reakcja rodzica powinna być spokojna ale jednocześnie stanowcza i za każdym razem powtarzana. Zdaniem psychologów ważne jest aby w przypływie furii dziecko otrzymało jasny, prosty i zrozumiały komunikat: „ tak nie wolno!” a następnie konieczne jest zerwanie z nim kontaktu wzrokowego. Po prostu należy odejść, pozostawić dziecko same ( lecz nie tracąc go z pola widzenia).Nie należy dziecka przytulać!. Ważne jest aby zrozumiało, że takie zachowanie jest niedopuszczalne i niczego nim nie wyegzekwuje. Chodzi o to by oduczyć je tak intensywnego wyrażania emocji. Dla dziecka bardzo ważny jest kontakt wzrokowy z rodzicem a w przypływie furii musi ten kontakt stracić. Poczuć ,że robi źle. Niejednokrotnie zdarza się ,że „ mały furiat” bije rodziców czy starsze rodzeństwo. W takiej sytuacji należy dopilnować aby dziecko przeprosiło za swoje zachowanie i poniosło karę. Warto też poznać przyczyny agresywnego zachowania , wówczas można podjąć stanowcze kroki w celu ich wyeliminowania. Trzeba pamiętać ,że dziecko również cierpi z powodu własnej agresji. Będąc „agresywnym” pozbawia się kolegów i koleżanek. Czuje się samotne i odrzucone co wzmacnia poczucie frustracji.  Dlaczego dzieci są agresywne…? Otóż po pierwsze : wierzą ,że właśnie takie zachowanie to dobry sposób na uzyskane tego na czym im zależy. Po drugie próbują zwrócić na siebie uwagę, zwłaszcza wśród rówieśników ( gdy czują się odrzucone). Po trzecie agresja u dziecka rodzi się wówczas gdy ma ono poczucie ,że postawiono mu zbyt duże wymagania ,którym nie jest w stanie sprostać.

               Skuteczność radzenia sobie z dziecięcą agresją , przyjmującą często postać  furii w dużej mierze zależy od rozsądku i konsekwencji rodziców. Dobrze jest więc znaleźć powód wywołujący to zjawisko i nauczyć dziecko takiego wyrażania złości i negatywnych emocji , aby nie krzywdziło innych.

 

ROLA MEDIÓW W WYCHOWANIU DZIECKA

Media rozwijają się od ponad dwustu lat. Z początku były to lokalne gazety, nie dość, że o małym zasięgu, to dostępne jedynie dla nielicznej grupy ludzi, która w ówczesnych czasach potrafiła czytać. Dziś, chociażby dzięki przeróżnym prenumeratom, możemy dostać gazetę z każdego zakątka świata. 
Dzięki różnorodnym wynalazkom (anteny satelitarne, telewizja, modem) szybkość przepływu informacji zwiększa się w zadziwiającym tempie. Bez wątpienia ma to wpływ na życie kulturalne, społeczne, polityczne i rodzinne każdego z nas. Media odgrywają wielką rolę we wszystkich dziedzinach życia:

- kreują politykę;
- kształtują obraz społeczeństwa;
- pośredniczą w wymianie informacji oraz dóbr kultury i nauki;
- kreują naszych idoli, ukazują autorytety i wzory do naśladowania;
- współtworzą system wartości, dzięki swej niewyobrażalnej sile sugestii kształtują życiowe aspiracje ludzi, nierzadko mają wpływ na podejmowane prze nich decyzje życiowe;
- wpływają na życie rodziny; są jakby uczestnikiem życia codziennego;
- wpływają na emocje człowieka, na jego światopogląd, sposób wypowiadania się.

 Na w/w przykładach doskonale widać, jak wielkie oddziaływanie mają media w życiu człowieka. Dlatego też, ważne jest, by dostrzegać zarówno ich dodatnie, jak i ujemne strony. 

Środki masowego przekazu niosąc ze sobą treści przekazywane za pośrednictwem obrazu, dźwięku, druku czy rysunków poszerzają zakres wiedzy człowieka, kształtują przechowywane w podświadomości wyobrażenie o otaczającym nas świecie, a także o panujących zasadach i normach w poszczególnych dziedzinach życia. Informacje te wpływają też na kształtowanie się świadomości oraz rozwój osobowy człowieka. 

Pozytywne strony mediów są chętniej dostrzegane przez współczesnych ludzi, bowiem nikt nie lubi słuchać i dyskutować o negatywnych aspektach telewizji czy komputera, które potrafią w ogromnej części wypełnić życie wielu ludzi, nierzadko kojarzą się też z nowoczesnością i tzw. jedynym „oknem na świat”. To, co nowoczesne zaś w opinii wielu ludzi uchodzi za doskonałe. 

Poziom negatywnego oddziaływania poszczególnych rodzajów mediów zależy od ich stopnia dostępności jak również od sposobu przekazywania informacji. Na pewno inny wpływ mają media na osobę dorosła, a inny na dziecko czy młodzież. Młody człowiek, nie mający jeszcze doświadczenia i sprecyzowanego poglądu na świat jest bardziej podatny na negatywny wpływ mediów. Bardzo ważne jest to, by zwłaszcza rodzice zdawali sobie sprawę z niekontrolowanego wpływu telewizji i komputera na wychowanie dzieci.
Telewizory posiadają niemal wszystkie rodziny w kraju. Peter Sellers powiedział kiedyś, że „dziś rzeczywistą głową rodziny jest ten, kto decyduje, na jaki program nastawić telewizor”. Tam gdzie stoi telewizor, koncentruje się życie rodziny. Często włącza się go zaraz po przyjściu do domu, a wyłącza późno w nocy. Jest on tak jakby członkiem rodziny, z którym spędzamy mnóstwo czasu. Niestety, nawet podczas wspólnego oglądania telewizji stajemy się bierni, nie rozmawiamy ze sobą, a wręcz przeciwnie, uciszamy się wzajemnie i nastawiamy głośniej telewizor. Często nawet dochodzi do kłótni, głównie pomiędzy młodszymi członkami rodziny, jaki program powinno się oglądać. Ludzie odizolowują się od siebie, gdyż brak jest elementów, które tworzą typowo rodzinne więzi, np. rozmowy, wspólne wymiany poglądów; nie mamy czasu dla siebie.

Telewizja jest obecnie najpopularniejszym środkiem masowego przekazu, a jej oglądanie najczęstszym sposobem spędzania wolnego czasu. Warto więc zastanowić się nad świadomym wykorzystaniem jej w procesie wychowania dzieci i młodzieży. Jeśli w odpowiedni sposób potraktujemy telewizję, może ona stać się narzędziem, który poprzez swoje oddziaływanie będzie wpływał na lepszy rozwój młodych odbiorców. Za pośrednictwem telewizji dzieci i młodzież mogą zostać przeniesieni w świat cudownych obrazów ze świata przyrody, krainy baśni, mogą poznawać kulturę, sztukę i naukę. Wiele programów rodzi i rozwija pozytywne uczucia, sprawia, że lepiej rozumie się problemy osób niepełnosprawnych, upośledzonych, chorych. 
Telewizja jednak niesie ze sobą wielkie zagrożenia, ponieważ wpływa na osobowość odbiorców w kierunku, który często należy uznać za niepożądany. Ukazaną na ekranie rzeczywistość młodzi odbiorcy bardzo często przenoszą na rzeczywistość świata realnego. Jeśli obserwują okrucieństwo, przemoc, bezwzględność wtedy przenoszą to do swojego życia. Przez długotrwałe oglądanie brutalnych scen nie tylko nabierają przekonania o jej normalności, ale także reagują na nią obojętnie i obojętnieją wobec sytuacji przemocy także w życiu codziennym, nie mając poczucia winy przy własnych agresywnych zachowaniach. Rodzice często zajęci sobą nie zwracają uwagi na swoje pociechy, wręcz zadowoleni są, iż dziecko samo potrafi zorganizować czas, zająć się jakąś zabawką, czytaniem lub oglądaniem telewizji. Telewizja przejęła więc funkcję wychowawczą. Wobec dzieci odgrywa rolę niańki, natomiast młodzieży dostarcza wzorów postępowania, rozbudza konsumpcyjne apetyty, popularyzuje modę na bycie twardym, bezwzględnym i silnym, zaś niekoniecznie inteligentnym. Niestety ma to zły wpływ na młodych odbiorców, ponieważ nie potrafią samodzielnie wybierać, wartościować i oceniać przekazywanych im informacji. Dzieci i młodzież oglądając film, bajkę, czy program w którym jest przemoc nie tylko obojętnieją na zachowania agresywne, ale także naśladują je. Ważną rolę w odbiorze telewizji, kaset wideo odgrywają rodzice. To od nich najczęściej zależy jakie dzieci oglądają programy i jak często.

Ważną rolę w kształtowaniu osobowości dziecka odgrywa reklama. Niemal jednogłośnie akceptują reklamy dzieci najmłodsze, w wieku przedszkolnym, w przypadku których perswazja płynąca z mass mediów ma największe znaczenie. Przedszkolaki są bezkrytyczne, nie odróżniają filmów reklamowych od innych programów, takich jak dobranocki, kreskówki,nie dostrzegają perswazyjnego charakteru tego typu przekazów. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że producenci reklam robią wiele, by tak właśnie było: „oplatają” dziecięce programy blokami reklamowymi, łączą ulubioną przez dzieci animację ze zwykłym filmem, dodają łatwo wpadającą w ucho piosenkę lub rymowankę, wykorzystują bliskie dziecku postacie (mama, tata, dziadkowie) i miejsca, tworząc symboliczną prezentację „szczęśliwego dzieciństwa”


Środki masowego przekazu, do których możemy zaliczyć m.in. prasę, radio, telewizję, internet, komputery, są ogólnie dostępne, dzięki czemu udostępniają nam prawie natychmiast wiadomości z całego świata, stwarzają możliwość kontaktu mimo odległości, sprzyjają sprawie jedności wszystkich ludzi tak, że mogą służyć szerzeniu oświaty i kultury. Ale jednocześnie ich powszechność sprawia, że niemożliwa jest pełna kontrola ich funkcjonowania, a ponieważ upowszechniają wzory osobowe, które niekoniecznie sprzyjają rozwojowi osobowości, powodują powstawanie wielu problemów wychowawczych.
Współczesne środki masowego przekazu przyczyniły się do spadku zainteresowania książką przez dzieci i młodzież. Coraz więcej osób, które kończą szkołę podstawową ma problemy z pisaniem i czytaniem.

Niewątpliwie ogromny wpływ na dzieci i młodzież ma, wciąż rozwijający się w dużym tempie, Internet. Daje szansę uczestniczenia w najistotniejszych wydarzeniach kulturalnych na świecie, korzystania ze zbiorów encyklopedycznych, literackich, muzealnych itp. W Internecie dzieci oraz młodzież mogą znaleźć odpowiedzi na wiele pytań. Sieć ułatwia również zawieranie znajomości, i to nie tylko w obrębie danego kraju w którym się mieszka, ale także z innymi, dzięki czemu dzieci i młodzież mogą poznawać kulturę innych, jakże często odmienna od naszej. Może to zaowocować tolerancją w stosunku do innych narodowości.
Rozwój sieci, większa dostępność Internetu stwarza również wiele problemów. Dzieci i młodzież często przez korzystanie z komunikacji wirtualnej nie potrafią nawiązywać kontaktów w świecie rzeczywistym. Istnieje też zagrożenie, że młodzi ludzie znajdą w Internecie strony pornograficzne.

Ogromnie agresywny wpływ na zachowanie dzieci i młodzieży mają również niektóre gry komputerowe nasycone agresją i brutalnością. Większość rodziców nie ma kontroli nad tym, np. czy ich dziecko gra w „Tetris” czy też w „Quake”. Brutalne gry powodują powstanie desenytyzacji, tzn. odwrażliwienia i znieczulenia na przemoc wskutek wielokrotnego powtarzania aktów agresji i destrukcji. Jeśli dziecko w grze komputerowej zamierza kogoś po raz pierwszy zabić, to towarzyszą mu przy tym pewne emocje. Natomiast jeśli będzie robił to po raz setny nie będzie to robiło na nim większego wrażenia, potraktuje to jak czynności codzienne. Dlatego desensytyzacja prowadzi do odwrażliwiania także w życiu codziennym. Innym mechanizmem działającym w grach na młody umysł jest nagradzanie zachowań agresywnych i kojarzenie tego jako coś dobrego. W większości gier każde złe zachowanie, jak na przykład zabicie, uderzenie, przejechanie samochodem kogoś daje dodatkowe punkty lub pozwala iść dalej aż do osiągnięcia celu, jakim jest koniec gry. Dlatego przenosząc rzeczywistość gry na rzeczywistość dnia codziennego też będzie brutalny, aby otrzymać nagrodę. 


Na przykładach z życia codziennego możemy zauważyć bierność fizyczną ludzi. Maleje ich aktywność w sferze nawiązywania kontaktów z innymi ludźmi (zastępuje je kontakt z telewizją czy komputerem) a także maleje więź z przyrodą, bo wyjście na łono natury wiązało by się z wyłączeniem telewizora. Na problem ten możemy również popatrzeć przez pryzmat medycyny. Taka forma biernej rozrywki przyczynia się do wielu chorób.
Równie niebezpiecznym zagrożeniem jest manipulowanie przez media świadomością ludzi. Czym innym jest uświadomienie społeczeństwu ważnych problemów, przekazywanie różnorodnej wiedzy, a czym innym narzucanie toku myślenia oraz wpływ na postawy ludzi przez swoistą „obróbkę ukazywanej rzeczywistości”. 

Myślę, że ukazanie tylko wad mediów, lub jedynie ich zalet byłoby nierozsądne i niewskazane. Prawda jak zwykle leży po środku, ważne jest jednak to, aby mieć świadomy i dojrzały stosunek do tej sprawy.

Media bezsprzecznie mają ogromny wpływ na życie rodzinny i wychowanie młodego pokolenia, gdyż dostarczają wzorców zachowań i są składnikiem życia codziennego. Często media spełniają w wielu rodzinach funkcje wychowawcze. Niepokojąco złym zjawiskiem jest, gdy rodzice wyręczają się mediami w wychowaniu dzieci, np. „Idź pooglądaj bajkę, bo nie mam teraz czasu,/bo przeszkadzasz. Sprawia to, że kontakt z rodzicami staje się ograniczony do niezbędnego minimum, telewizja czy gry komputerowe wydają się być atrakcyjniejsze. Rodzice akceptują bierność dzieci (zamiast sportu – telewizja). W takich warunkach nie mają oni większego wpływu na postawy i poglądy swoich pociech. Media tworzą swoiste warunki ucieczki od rzeczywistości, od własnych problemów, których nieraz młodzi ludzie mają wiele. Wcielając się w bohatera gry lub serialu zapominają o troskach i codziennych zmartwieniach.


Jak mawiał Marshall McLuhan – „wychowywać znaczy uczynić niewrażliwym na telewizję”.
Rodzice powinni dokonywać selektywnego wyboru programów telewizyjnych, wspólnie oglądać wybrane audycje, po których zachęcić dzieci do wspólnej dyskusji. Rozmowy tego rodzaju mają istotne znaczenie wychowawcze, uczą bowiem wyrażanie własnych opinii i refleksji o programie. Należy uczyć dzieci korzystania z telewizji w sposób racjonalny, selektywny i krytyczny. 

Rola mass mediów ma bardzo istotne znaczenie w kształtowaniu osobowości małego dziecka. Ale najważniejszą rolę w tym okresie życia dla dziecka mają rodzice. To oni powinni ustrzec swoje dzieci od scen agresji, przemocy w filmach, na kasetach wideo, w grach komputerowych. Powinni gwarantować dzieciom poczucie bezpieczeństwa. Być czujni i przygotowani na ,,odparcie” agresji, brutalności i przemocy. Prawidłowo funkcjonująca rodzina powinna znaleźć czas dla dziecka, a więc rozmowy, rozwój zainteresowań, wspólne zabawy, wycieczki, spacery.
Żyjemy w społeczeństwie, gdzie nastąpił nagły rozwój mass mediów, nadmiar informacji, szybki rytm życia i jego brutalizacja. Znieczulający efekt oglądania przemocy w mass mediach pełni w jakiś sposób funkcje obronne przed frustracją. Trzeba jednak panować nad tym, aby będąc świadkiem agresji, przemocy, nie przejść obok ofiary obojętnie, a przemoc, brutalność i agresję nie akceptować jako cechę współczesnego społeczeństwa.

 

 

Sejm przyjął tzw. Ustawę sześciolatkową

 

 


Dzisiaj (30 sierpnia) Sejm RP przyjął projekt tzw. ustawy sześciolatkowej. Ustawa trafi teraz do Senatu. Zgodnie z projektem tzw. ustawy sześciolatkowej, datą wprowadzenia obowiązku szkolnego dla 6-latków pozostaje 1 września 2014 r.

Jednocześnie proponuje w nim się aby:

  1. od września 2014 roku klasy 1-wsze liczyły do 25 uczniów. Taki przepis ma obowiązywać od września 2014 roku i docelowo dotyczyć klas I - III (we wrześniu 2014 klasy I-wsze, we wrześniu 2015 r. klasy I-wsze i II-gie, od września 2016 r. klasy I - III);
  2. w latach szkolnych 2014/2015 i 2015/2016 - w szkołach, gdzie utworzonych będzie więcej niż 1 oddział klasy I-wszej, dzieci dobierać do poszczególnych oddziałów klasowych według wieku, począwszy od najmłodszych;
  3. od września 2014 roku:
    • obowiązek szkolny objął wszystkie dzieci 7-letnie (rocznik 2007) oraz dzieci 6-letnie, urodzone w okresie 1 stycznia - 30 czerwca 2008 r.;
    • spełnianie obowiązku szkolnego mogły rozpocząć również dzieci urodzone w okresie od 1 lipca do 31 grudnia 2008 r., jeśli taka będzie wola ich rodziców;
    • spełnianie obowiązku szkolnego mogły rozpocząć również dzieci 5-letnie (urodzone w roku 2009) jeśli taka będzie wola ich rodziców. W tym przypadku decyzję podejmie dyrektor szkoły po zasięgnięciu opinii publicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej. Takie prawo będzie obowiązywało również kolejne roczniki;
  4. we wrześniu 2015 roku obowiązek szkolny objął dzieci 7-letnie, urodzone w okresie 1 lipca - 31 grudnia 2008 r. oraz wszystkie dzieci z rocznika 2009 (6-latki).